Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 marca 2011

mBank/mDirect + Hestia - ODRADZAM



Jak już jakiś czas temu wspominałem - rozbiłem auto.
Szkoda całkowita, ekonomiczna nieopłacalność naprawy czyli auto do kasacji.
Wszystko super gdyby nie wielkość odszkodowania: 6.100 zł.
(wartość auta wg wyceny, w momencie wypadku, 17000 zł)
Tyle właśnie wypłacono mi z polisy AC - ubezpieczenie mDirect, zawarte za pośrednictwem mBanku a likwidowane przez Hestię.

Ubezpieczyciel uznał że to co zostało mi w ręku czyli wrak, bez przodu, z rozjechaną geometrią wart jest 11.800 zł!!!!!
Super ale wartość rynkowa kupy złomu to ok. 2 tys. zł...

Ostrzegam zatem, że w przypadku szkody całkowitej przy ubezpieczeniu mDirect w mBanku wychodzi się na tym jak Zabłocki na mydle.

wtorek, 16 listopada 2010

PolbankEFG - czyli "profesjonalizm-inaczej"

Skuszony przez reklamy z Justyną Kowalczyk postanowiłem założyć konto mocno oszczędzające w Polbanku. Rzecz dzieje się w placówce na warszawskim Tarchominie, pomiędzy Świderską a Światowida.

Zaczęło się w miarę sprawnie, aczkolwiek pan doradca miał problem z decyzją w jakim systemie założyć mi konto, bo jeden działa szybciej a drugi wolniej. Tyle że do tego szybszego był potrzebny menedżer placówki, a pani menedżerka gdzieś wybyła i o zapowiadanej godzinie jej nie było. W każdym razie udało się.
Tyle tylko że na koniec okazało się że pan doradca zapomniał wyrobić mi kartę i zasugerował żeby przyjść ponownie to od reki zostanie zrobiona.

Rzeczywiście tak się stało, karta została szybko wydana, dostałem PIN, skutecznie zmieniłem go w bankomacie. Tyle że jak się wkrótce okazało, dostałem bezużyteczny kawałek plastiku...

Zdecydowałem się wreszcie skorzystać z tej karty i zapłacić w sklepie, niestety, pomimo posiadania środków na rachunku, terminal trzy razy wypluł komunikat:
nie honorować.

Bankomat kartę przyjął, PIN uznał, po czym kazał wybrać rodzaj transakcji, po czym wysłał mnie na drzewko...

Okazało się że doradca, wydający kartę (tym razem pani), zapomniała podpiąć kartę do rachunku. Tym samym miałem kartę nie powiązaną z jakimkolwiek kontem. Urocze, prawda?

Na dokładkę okazało się że w Polbanku istnieje miły zwyczaj doładowywania bankomatu w ciągu dnia, co skutkuje tym, że na kilkanaście minut zablokowany jest ruch z i do placówki, bowiem bankomat stoi w przejściu.
I tak mogłem stać na dworze i marznąć a dla odmiany ludzie będący wewnątrz musieli czekać aż konwój skończy... Przepraszam najmocniej, ale to jest po prostu lekceważenie klienta. Czy naprawdę nie można tego załatwić poza godzinami funkcjonowania placówki, tak żeby nie "więzić" klientów?
Na to wszystko nakłada się postawa osoby, która akurat była p.o. menedżera placówki: pani zasłaniała się w sposób niezbyt uprzejmy procedurami a zapytana o nazwisko, odwróciła się plecami i udawała że mnie nie słyszy.

No i jak dotąd to tyle. O ile warunki prowadzenia rachunków, oprocentowanie etc. jest w PolbankuEFG mocno zachęcające, to obsługa klienta i stosunek do niego pozostawia trochę do życzenia.

piątek, 23 lipca 2010

Złodziejski Getin Bank w "trosce" o klienta

Pisałem już o tym że Getin Bank robi dziwne rzeczy.


Okazało się że ta dodatkowa opłata to karne ubezpieczenie w cenie kilkakrotnie wyższej niż rynkowa. Mnie też to spotkało.
A dzisiaj widzę że pisze o tym Maciej Samcik na swoim blogu.

Niestety nic dodać nic ująć.
Draństwo czystej wody ze strony Getin Banku.
Omijajcie ten "bank" bo inaczej wyjdziecie na tym jak Zabłocki na mydle :-/

Napisałem skargę do zarządu tego tworu i skargę do Komisji Nadzoru Finansowego.
Pozostaje czekać...

piątek, 25 czerwca 2010

Getin Bank = burdel

Mam nieszczęście mieć kredyt w Getin Noble Banku.
W końcówce maja wygasła polisa, więc grzecznie ją wznowiłem i w dniu 28 maja kopię złożyłem w placówce Getin Banku w Al. Jerozolimskich 56c.

Dziś przychodzi sms, informujący że w związku z brakiem aktualnej polisy naliczają mi jakąś opłatę...

Znaczy niezły burdel mają w tym Getin Banku, skoro nie potrafią nawet takiej prostej rzeczy zrobić jak przekazać na czas polisę z placówki do centrali...