niedziela, 18 lipca 2010

NIE dla krzyża przed pałacem prezydenckim



Żenująca jest dyskusja na temat krzyża wywołana przez PiSuar i PiSuaro zbliżone środowiska. Poziom sięgnął szczytów demagogii i jest po prostu niesmaczny.

Moim zdaniem krzyż sprzed pałacu prezydenckiego powinien zostać przeniesiony w inne godne miejsce (Katedra, Powązki, Świątynia Opatrzności Bożej...). Plac przed pałacem Radziwiłłów nie jest miejscem kultu, tak samo nie powinien tam się znaleźć żaden pomnik. Na pewno znajdzie się na niego inne miejsce.

Ciekawi mnie to, że na fotce powyżej, zrobionej 26 kwietnia, krzyża nie ma. Jest za to zeżarty przez kota gołąb ;-)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza