poniedziałek, 23 stycznia 2012

Przewodnik gwarancją bezpieczeństwa w górach?

Wiele się mówi o obowiązku chodzenia po górach z przewodnikiem, bo mityczny przewodnik zapewnia bezpieczeństwo, żeby nie powiedzieć nieśmiertelność.
W ostatni weekend głośno było o akcji GOPR na Babiej Górze, w krakowskiej GW jest stosowny artykuł a tam czytamy:
Z Babiej Góry sprowadziliście 27 osób. Czy w tej grupie były osoby, które koordynowały wycieczkę, miały uprawnienia przewodników?

- Tak. Jedna z osób miała listę uczestników wycieczki. W grupie było też kilku przewodników górskich.


Cały tekst pod linkiem.

No patrzcie... przewodnik nie jest żadną gwarancją...
Ale wielbiciele uregulowania wszystkiego wiedzą inaczej.

To mówiłem ja - przewodnik beskidzki II klasy ;-)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza